Triina

Imię i nazwisko
Triina
Lokalizacja
Rzeszów
WWW

Niestabilna emocjonalnie i niezrównoważona psychicznie dziewczyna o bujnej wyobraźni.

  • Sobota, 31 grudnia 2011

    • 01:31

      Tak więc witanie po świętach i żegnanie nowego roku z panną Dorcią ogłaszam za rozpoczęte!

  • Piątek, 30 grudnia 2011

    • 01:48

      krótka pogawędka z panem Gigiem, papieros, serial.

  • Czwartek, 29 grudnia 2011

    • 10:50

      miała być sukienka, a są tylko papierosy.

    • 09:25

      pierdolona ździra, z samego rana.

    • 02:14

      "Jeden dzień" aż się poryczałam.

  • Środa, 28 grudnia 2011

    • 16:54

      do trzech razy sztuka! + pani Tosia znów jest piękna. a ja potrzebuję papierosa i drzemki.

  • Wtorek, 27 grudnia 2011

    • 23:58

      że niby przed maturą włosów nie można ścinać?

    • 21:24

      tak tak! wyjebali mnie ze szkoły, jestem w ciąży i dostałam zawiasy! hahaaaaa!! śmiech na sali! :D

    • 17:23

      Sid and Nency.

  • Poniedziałek, 26 grudnia 2011

  • Sobota, 24 grudnia 2011

    • 13:13

      święta powinny chyba jednoczyć ludzi, a nie ich kurwa jeszcze bardziej dzielić. czyż nie tak?

  • Piątek, 23 grudnia 2011

    • 23:17

      ma do przesłuchania płytę Hey, Comy i Julii Marcell.

    • 22:55

      jakaś totalna paranoja a nie święta.! i tylko niepotrzebnie się wkurwiam.

    • 08:17

      papieros + kawa + niervana z rana.

  • Czwartek, 22 grudnia 2011

    • 23:34

      szampan się do mnie uśmiecha.

    • 15:26

      pożegnalne Heinekeny z Loją, Gównixem, Majorrką i Dorcią, + Siwy się nawinął.

    • 09:02

      nie mam się w co ubrać!

    • 00:43

      jest cicho, pusto, jak zawsze.

  • Środa, 21 grudnia 2011

    • 21:43

      Droga bez powrotu 3.

    • 20:00

      Rozmowa z Atmacą spowodowała wielki banan na twarzy. Ajć.

  • Wtorek, 20 grudnia 2011

    • 11:39

      + zarwałam noc dla mej miłości, a się okazało że konsultacji dziś nie ma. pf!

    • 11:38

      brakowało mi śniegu. jest pięknie.!

    • 00:43

      zaraz 1 a moja miłość matematyka czeka od dwóch dni. nice.

  • Poniedziałek, 19 grudnia 2011

    • 09:06

      Znowu wstał nowy dzień.

  • Niedziela, 18 grudnia 2011

    • 17:59

      jaki interes mają Ci, co mi robią koło dupy?

  • Sobota, 17 grudnia 2011

    • 15:43

      nie mam pojęcia co ze sobą zrobić.

  • Piątek, 16 grudnia 2011

    • 13:01

      wos 56pkt bez pracy pisemnej, historia 70%, ang 48%, polski 50% matma 16% xD

  • Czwartek, 15 grudnia 2011

    • 19:51

      Turkish music.

    • 17:51

      next.

    • 15:19

      może się upalę i posprzątam w końcu ten syf ?

    • 01:53

      Jest 2 w nocy, a mi wcale nie spieszno spac. By to szlag!

  • Środa, 14 grudnia 2011

    • 21:41

      Lyzwy byly genialnym pomyslem na spedzenie wieczoru! + wspolne zakupy z Sandrutem i Pawlem. :)

    • 00:14

      wieczór w towarzystwie homoseksualistów jak najbardziej miły :)

  • Wtorek, 13 grudnia 2011

    • 01:35

      no to mamy uchachaną nockę :D

  • Poniedziałek, 12 grudnia 2011

    • 21:36

      czas na rysunek z biologii.

  • Sobota, 10 grudnia 2011

    • 23:13

      podobno do 3 razy sztuka. + miało być dziś zaćmienie.

  • Środa, 7 grudnia 2011

    • 18:04

      Zobaczysz to, czego Twe oczy nie widziały. Usłyszysz to, czego Twe uszy nie słyszały.

    • 15:06

      znów umieram z bólu.

  • Wtorek, 6 grudnia 2011

    • 13:19

      + zamiast wstąpić m.in do h&m, obleciałam połowę rzeszowskich lumpexów! :D

    • 13:18

      miały być Listy do M, a był Zmierzch. Totalna porażka.

  • Poniedziałek, 5 grudnia 2011

    • 21:37

      Basen nie wypalił, ale za to pobiegałyśmy sobie z panną Dorcią i zaczęłyśmy robić 6 wadera. o!

  • Niedziela, 4 grudnia 2011

    • 21:13

      Zrobiłam wreszcie to pieprzone przemeblowanie. Padam, a jeszcze taka sterta książek mnie czeka. Szit szit szit!

    • 00:15

      a starzy znajomi stali się już żonami i mężami.

  • Sobota, 3 grudnia 2011

    • 23:42

      Kurwa mać!

    • 12:35

      nauczyłam się pić na dzień dobry kawę bez mleka. + muszę zrobić przemeblowanie.!

  • Piątek, 2 grudnia 2011

    • 16:58

      fakt faktem szkoda. Ale czy zawsze muszę się o wszystkim dowiadywać na końcu? i to jeszcze od mamy! Pf :p

  • Czwartek, 1 grudnia 2011

    • 22:00

      będąc na zakupach, natrafiłyśmy na Dodę :D